Zioła prowansalskie to tradycyjna, aromatyczna mieszanka ziół z południowego regionu Francji. W Prowansji uświetnia się nią wiele potraw, np. gulasze warzywne, potrawy mięsne, pasty, jaja, sałatki i zupy. Zioła prowansalskie to naturalna mieszanka przypraw, bez dodatku soli. Znakomicie wpływa na trawienie, działa bakteriobójczo i
Cześć dziewczyny! Po raz kolejny zwracam się do Was z prośbą o radę. Zuzia ( 7 miesiecy ur., kor 5,5 ) wazy 6700g. Je dość mało i w sumie sama nie woła o jedzenie. ( jest na butli niestety )Podaje jej już żółtko i w przyszłym tyg. lekarka kazała mi wprowadzić rybkę. Do potraw dodaje zawsze
Zachęcamy do zapoznania się z produktami z kategorii „Zupy i polewki”, które mogą stać się inspiracją do tworzenia własnych, niepowtarzalnych wersji zupy fasolowej. Odkryj bogactwo smaków i aromatów, które kryją się w prostym daniu, jakim jest zupa fasolowa, i pozwól sobie na chwilę kulinarnych refleksji.
Sól rujnuje zdrowie. 4 ważne powody, dla których trzeba ją ograniczyć. Sól ma szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Nie bez powodu nazywana jest białą śmiercią. Jej nadmiar w diecie przyczynia się do rozwoju groźnych chorób. Szkodzi m.in. na serce, odporność i powoduje tycie. Dlaczego warto mniej solić?
Tradycyjne słowackie potrawy są w dużej mierze proste, pocieszające, sycące i domowe. Wspólne potrawy obejmują wieprzowinę, pszenicę, drób, pszenicę, kapustę, ziemniaki, sery owcze i krowie, czosnek i cebulę, wśród wielu innych. Te wspaniałe smaki łączą się ze sobą na wiele sposobów, tworząc słowacką kuchnię.
masło do smażenia cebuli i mięsa mielonego. Makaron należy ugotować w osolonej wodzie, a w międzyczasie usmażyć na patelni mielone mięso i pokrojoną w kostkę cebulę. Ugotowany do miękkości makaron odcedza się i miesza z usmażonym mielonym mięsem z cebulą, po czym doprawia do smaku solą i pieprzem, ewentualnie także odrobiną
octu. Słonina, którą również dodaje się do potrawy, znacząco podbija smak mięsa. Lammestek to z kolei pieczona jagnięcina, którą podaje się w Norwegii. To jedyny kraj skandynawski, w którym ten rodzaj mięsa jest popularny. W smaku pieczeni dominują zioła, w których jest uprzednio marynowana: czosnek
yi4aPC. Sól jest najpopularniejszą przyprawą na całym świecie. Jej niewielka ilość jest wskazana dla organizmu, ale jej nadmiar niesie ryzyko wielu poważnych chorób. Ile soli powinno się spożywać? Jakie są rodzaje soli? Sól - ogólna charakterystykaSól jest zdecydowanie jedną z bardziej popularnych przypraw wykorzystywanych w kuchni na całym świecie. Głównym składnikiem soli jest chlorek sodu (NaCl), stanowiący 96-99% jej objętości. Oprócz chlorku sodu sól może również zawierać składniki mineralne. To właśnie od nich zależy kolor soli, a czasem także i smak. A jak wygląda sól? Występuje w postaci białego, drobnego proszku. Ma słony smak i jest całkowicie bezwonna. Dostępna jest w postaci nieoczyszczonej soli kuchennej oraz oczyszczonej tzw. soli warzonej. Sól w niewielkiej ilości jest pożądana w naszym organizmie, jednak jej nadmiar niekorzystnie wpływa na zdrowie. Szkodliwe działanie soli wiąże się z zatrzymywaniem wody w organizmie, co prowadzi w wielu przypadkach do nadciśnienia tętniczego. Nadmiar soli przyczynia się również do takich chorób, jak: miażdżyca czy choroby sercowo-naczyniowe. Zwiększa również ryzyko powstawania otyłości i cukrzycy typu II. Sól ma różnorodne właściwości fizyczne oraz chemiczne. Rodzaje soli dzieli się w zależności od metody oraz miejsca jej soli w soli?Warto wiedzieć, że sól znajduje się w wielu gotowych produktach. Chlorek sodu obecny jest przede wszystkim w przetworzonej żywności (sosy oraz zupy w proszku), w przyprawach (np. marynaty, mieszanki przypraw do mięs, sałatek itp.), w wędlinach, kiełbasach, kiszonkach, pieczywie, serach żółtych, kostkach rosołowych, konserwach oraz w wielu przekąskach typu: chrupki, chipsy, paluszki, krakersy czy solone orzeszki. Dla przykładu kilka z wyżej wymienionych produktów oraz ich zawartość soli: wędlina w paczce - ok. 600 mgorzeszki solone - ok. 250 mg/ 30 gkromka pełnoziarnistego chleba - ok. 500 mgzupy gotowe w kartonie - ok. 1 g / kubekbłyskawiczne zupy z makaronem, tzw. chińskie - ok. 2,5 g/ porcjaSól - ile jej potrzebujemy?Naukowcy przestrzegają, że nadmiar soli jest szkodliwy dla zdrowia. Jednak niewielka jej ilość nie zaszkodzi, a wręcz jest wskazana. Za niewielką ilość uważa się porcję maksymalnie 5 g w ciągu dnia, co przekłada się na około 1 płaską łyżeczkę. W dawnych czasach stosowaną ją dla podkreślenia smaku oraz jako substancję konserwującą. Obecnie mamy mnóstwo innych przypraw, za pomocą których możemy doprawić czego jednak sól jest potrzebna naszemu organizmowi? Choć nie ma cennych składników odżywczych, to pomaga w zachowaniu równowagi elektrolitowej. Poza tym jest składnikiem płynów komórkowych i tkankowych. Ogrywa ważną rolę w pracy układu mięśniowego oraz nerwowego. Polecana jest osobom, które chorują na niedociśnienie i jej główne rodzaje Istnieje wiele rodzajów soli, które dzieli się w zależności od metod kamienna Sól kamienna wydobywana jest w kopalni w postaci bloków. Jest bardzo często zanieczyszczona i w takiej postaci nie zalecana do spożycia. By trafiła do kuchni, musi przejść proces oczyszczania - najpierw jest rozdrabniana, następie zostaje przesiana i oczyszczona. Jest bogata w minerały, jak magnez, żelazo, wapń, cynk, potas oraz jod. Sól kuchennaSól kuchenna to właściwie czysty chlorek sodu. Jest oczyszczona, rafinowana, w większości pozbawiona mikroelementów (choć niekiedy łączy się ją ze związkami jodu). Zazwyczaj w sprzedaży dostępna jako sól chodzi o sól kuchenną, to warto wspomnieć także o soli kuchennej smakowej. Jest to sól z dodatkami wzbogacającymi jej smak - jak przyprawy czy zioła. Najczęściej do soli dodaje się czosnek, suszone warzywa (np. suszone pomidory), bazylię, pieprz lub glutaminian morskaSól morską docenia się za unikalny smak, który nie wymaga dodatkowego "uszlachetniania". Na tle innych rodzajów soli wyróżnia się niską zawartością sodu i jest uznawana za jedną ze zdrowszych odmian droższa niż zwyczajna, jodowana sól kuchenna, ponieważ powstaje w wyniku odparowania wody morskiej. Dzięki temu nie traci takich minerałów, jak: magnez, selen, cynk i jod. Ma dość specyficzny kolor - lekko szary i jest bardziej wilgotna niż pozostałe rodzaje. Sól himalajskaSól himalajska dopiero od niedawna jest popularna w Polsce. Ma postać nieoczyszczoną i charakterystyczny delikatnie różowy kolor, który zawdzięcza zawartości żelaza. Jest polecana osobom, które mają problem z wyregulowaniem odpowiedniego poziomu cukru we krwi lub w przypadku zbyt niskiego ciśnienia. Wspomaga również układ nerwowy oraz oddechowy.
Przeciętny Polak zjada codziennie dwa razy więcej chlorku sodu, niż wynosi norma zalecana przez Międzynarodową Organizację Zdrowia. I wcale nie znaczy to, że tak bardzo lubimy dosalać wszystkie spożywane przez nas potrawy! Nadmiar soli spożywany jest bowiem przede wszystkim w postaci tzw. soli ukrytej, która (podobnie zresztą jak wszechobecny cukier) znajduje się w praktycznie każdym produkcie spożywczym. Ukryta sól Jest ona w mięsie, warzywach, owocach. Jest także (i to w dużych ilościach) we wszystkich wysoko przetworzonych produktach spożywczych. Płaska łyżeczka na dzień to wspomniana powyżej norma WHO. To niewiele. Na tyle niewiele, że praktycznie moglibyśmy w ogóle nie posiadać w domu solniczki (i nie używać jej do solenia potraw), a i tak dostarczylibyśmy organizmowi odpowiednią ilość NaCl. Jedząc więcej, narażamy się na szereg chorób, nadciśnienie tętnicze, udary mózgu, nowotwory, kamicę nerkową, czy osteoporozę. Może zatem warto się od soli odzwyczaić? Wbrew pozorom jest to możliwe! Najlepiej oczywiście robić to stopniowo, gdyż nasze kubki smakowe, przyzwyczajone przez lata do nadmiaru soli w pożywieniu, będą z pewnością „protestować”. Ale jest to możliwe. Oto nasze porady: 1. Gotując warzywa, róbmy to w małej ilości wody lub na parze (gotowanie w wodzie „wyciąga” z warzyw praktycznie całą, naturalnie znajdująca się w nich zawartość soli) 2. Przyprawiajmy potrawy, używając raczej świeżych (lub ewentualnie suszonych) ziół niż gotowych mieszanek ziołowych (zawierających często znaczne ilości soli) 3. Odpowiednio dobrane zioła i przyprawy w pełni zrekompensują brak solniczki na stole (spróbujcie łączyć różne aromatyczne dodatki – np. bazylię, oregano, kminek, czosnek niedźwiedzi, albo tworzyć nieco bardziej odważne kompozycje, idąc w kierunku smaków bardziej orientalnych – cynamon, kumin, gałka muszkatołowa czy limonka) 4. Potraw mięsnych (a w szczególności takich, w których składzie jest mięso przetworzone lub wędliny) solić dodatkowo już nie musimy –na pewno jest w nich wystarczająco dużo soli dodanej przez producenta! 5. Unikajmy gotowych przypraw, sosów itp. produktów. Prawie na pewno zawierają one (za dużą) ilość chlorku sodu 6. Ogranicz ilość wędlin 7. Unikaj fast foodów (tych zresztą należy unikać także z tysiąca innych powodów!) Dział AKTYWNE SMAKI redaguje Adam Turowiec Propagator zdrowego stylu życia i dobrego jedzenia. Lub odwrotnie. Od 20 lat czynnie uprawia triathlon. Z pełną premedytacją stara się zarażać swoją pasją do aktywności i świadomego odżywiania. Pisze, edukuje i prowadzi warsztaty, a także doradza firmom w zakresie budowania marki i działalności na tym niełatwym rynku Artykuł pochodzi z 3 numeru drukowanej wersji Biokuriera, która co 2 miesiące pojawia się w sklepach z żywnością ekologiczną, ale dostępna jest również w prenumeracie indywidualnej. Zapisz się na nasz Newsletter! Najciekawsze informacje, oferty specjalne i najszybsze powiadomienia Adam TurowiecPropagator zdrowego stylu życia i dobrego jedzenia. Lub odwrotnie. Od ponad 20 lat czynnie uprawia triathlon (na swym koncie ma dwa medale mistrzostw Polski). Z pełną premedytacją stara się zarażać swoją pasją do aktywności i świadomego odżywiania. Dietetyk i trener pływania oraz triathlonu. Pisze, edukuje i prowadzi warsztaty, a także doradza firmom w zakresie budowania marki i działalności na niełatwym rynku sportu, aktywnego stylu życia i dobrej żywności. | |
Trudno zmienić stare przyzwyczajenia, ale w przypadku gotowania tak podstawowej zupy jak rosół, naprawdę warto to zrobić. Bulion wychodzi znacznie smaczniejszy. Pewnie dla wielu z was rosół był jedną z pierwszych samodzielnie ugotowanych zup. Mówi się jednak, że ugotować smaczny i klarowny rosół potrafi niewiele osób. W czasie jego przygotowania można popełnić ogromną liczbę błędów. A pytania zadawane w czasie jego przygotowywania nigdy się nie kończą. Mięso na rosół zalewać ciepłą czy zimną wodą? Kiedy dodawać warzywa do rosołu? Czy opalać cebulę w całości, czy przekrojoną na pół? I tak możemy wymieniać bez końca. Kolejnym ważnym pytaniem jest, kiedy dodawać sól do rosołu? Na początku czy na końcu gotowania? Sprawdźcie. Kiedy dodawać sól do rosołu? Jeżeli solicie rosół od razu po zalaniu mięsa i warzyw wodą, to robicie ogromny błąd. Najwięcej smaku warzywa oddają do wody wtedy, gdy gotowane są bez soli. Dlatego rosół należy posolić dopiero pod koniec gotowania – wtedy wyjdzie najsmaczniejszy. W jakiej wodzie należy gotować rosół? Mięso zawsze, ale to zawsze wrzucajcie do zimnej wody! Powolny wzrost temperatury wyciągnie z mięsa wszystko, co najlepsze. Wówczas wywar będzie niezwykle aromatyczny. Jakie mięso do rosołu? Ponieważ mięso jest bazą rosołu, trzeba koniecznie zadbać o jego jakość. Warto wybrać się do dobrego sklepu mięsnego i tam kupić porcję rosołową. Dobrze jest gotować rosół na kilku gatunkach mięsa. Świetnie sprawdzają się żeberka wołowe, indycza szyja, nóżki z kurczaka i korpus drobiowy. Ważne – nie odcinajcie z mięsa tłuszczu! To tłuszcz nadaje zupie głęboki smak. Jeśli wasz rosół zawsze wychodzi blady i bardzo łagodny w smaku, prawdopodobnie dajecie za mało mięsa i warzyw, a za dużo wody. Nie oszczędzajcie! Najlepszy rosół to taki, który jest gotowany na dużej ilości mięsa i włoszczyzny. Jak ugotować dobry rosół? Ta smaczna zupa to klasyk na polskich stołach. Wyobrażacie sobie wesele, rodzinne przyjęcie i inne okazje bez podanego rosołu? My też nie! Sprawdza się zawsze, ponieważ dzięki temu, że łagodnie smakuje, lubią go wszyscy. Do tego jest podstawą do przygotowania wielu innych zup (pomidorowej, ogórkowej czy flaczków) i sosów. Bez dobrego bulionu nie da się w kuchni zrobić wielu innych dań. Więc warto wiedzieć jak go ugotować. Poniżej zebraliśmy dla was najważniejsze zasady, jakich trzeba przestrzegać podczas gotowania rosołu. Wówczas wyjdzie on aromatyczny, smaczny i będzie miał piękny, głęboki kolor. Źródło:
Obecnie w sklepach można kupić wiele rodzajów soli. Od tej najbardziej popularnej, tzw. soli stołowej, po bardziej egzotyczne rodzaje, jak sól himalajska, morska czy hawajska. Czy można powiedzieć, która z nich jest najlepsza? Fot. zawiera sól? Podstawowym składnikiem każdej soli jest chlorek sodu (NaCl). Stanowi on od 96 do 99% jej objętości. Sól może także zawierać składniki mineralne. Decydują one o kolorze oraz, w niewielkim stopniu, o smaku danej soli. Ponadto poszczególne rodzaje soli różnią się między sobą sposobem oraz miejscem pozyskiwania. Sól stołowa, sól morska, sól himalajska Sól stołowa – nazywana także solą warzoną lub kuchenną – powstaje w wyniku odparowania gorącej solanki. W efekcie powstają drobne kryształy chlorku sodu. Mają one tendencje do zbrylania, dlatego często do tego rodzaju soli dodaje się substancje przeciwzbrylające. W Polsce do soli kuchennej dodaje się także jod w celu zapobiegania niedoborom tego pierwiastka. Z kolei sól morska najczęściej powstaje w wyniku odparowania wody oceanicznej. W zależności od tego, z jakich akwenów wodnych pochodzi, może się różnić zawartością poszczególnych składników mineralnych (magnez, potas, żelazo) oraz jakością. Niestety z powodu zanieczyszczenia mórz sól może także zawierać niewielkie ilości metali ciężkich. W sklepach spotyka się również sól himalajską, która jest stosowana jako zamiennik soli morskiej lub kuchennej. Jej lekko różowe zabarwienie powodują zawarte w niej niewielkie ilości żelaza. Która sól jest najzdrowsza? Sód, którego głównym źródłem w naszej diecie jest sól, to pierwiastek pełniący w organizmie ważne funkcje. Reguluje gospodarkę wodno-elektrolitową oraz pomaga w utrzymaniu prawidłowego funkcjonowania mięśni. W praktyce trudno jednak o niedobór tego pierwiastka, a sód spożywany w nadmiarze powoduje zatrzymanie wody w organizmie, podnosząc ciśnienie tętnicze krwi, a w konsekwencji zwiększając ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Długotrwały nadmiar sodu w diecie zwiększa także ryzyko rozwoju nowotworu żołądka. Niezależnie od tego, jaką sól spożywamy, należy podkreślić, że główny jej składnik to chlorek sodu. A jeśli oceniamy zawartość poszczególnych składników mineralnych w różnych rodzajach soli, to musimy przyznać, że ich ilość jest zbyt mała, aby istotnie wpływać na funkcjonowanie organizmu ludzkiego. Ponadto nie istnieją badania naukowe, które po porównaniu spożycia poszczególnych rodzajów soli wskazywałyby na jakiekolwiek korzyści zdrowotne związane z przewagą danego rodzaju soli w diecie. Obecnie duży problem stanowi nadmierne spożycie soli. Tak więc – niezależnie od rodzaju używanej soli – trzeba pamiętać, że zalecane ogólne dzienne spożycie soli ze wszystkich źródeł wynosi 5 g/dzień i tej ilości nie należy przekraczać. Piśmiennictwo Zdrojewicz Z., Wasiuk S., Wróbel M.: Rola soli w organizmie człowieka oraz fenomen sodowrażliwości i sodoodporności. Med. Rodz. 2016; 19 (2): 75–82. Łazarczyk M., Grabańska-Martyńska K., Cymerys M.: Analiza spożycia soli kuchennej u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym. Forum Zaburzeń Metabolicznych 2016; 7 (2): 84–92.
Fot. Fotolia Jak stosować roztwór z soli? Roztwór soli można stosować na ciało za pomocą opatrunków, jednakże nie należy używać kompresów (bandaż opatrunkowy musi przepuszczać powietrze). Solanka powinna być 10% (8 do 10%). Stosowanie roztworu soli o większej koncentracji może spowodować bóle leczonych miejsc i naruszyć konstrukcję naczyń włosowatych w tkankach. Standardowe stężenie roztworu to 2 łyżeczki soli na 250 ml wody, w ten sposób uzyskujemy 8-procentową solankę, która zwykle jest stosowana u dzieci. Dla dorosłych roztwór jest sporządzany z 2 łyżeczek soli rozpuszczonych w 200 ml wody – to10-procentowa solanka. Przed rozpoczęciem leczenia należy ciało przetrzeć ciepłą wodą z mydłem, zaś po zabiegu ciepłym wilgotnym ręcznikiem. Stosując opatrunki solne, trzeba pamiętać, aby do tego celu używać odpowiednich tkanin. Muszą być higroskopijne (łatwo absorbować ciecz), nie powinno być na nich pozostałości po tłuszczu, maści, alkoholu, jodzie. Do opatrunku najlepiej zastosować kawałek wielokrotnie pranego lnianego lub bawełnianego materiału, lub po prostu użyć gazy. Zobacz także: Grota solna - jaskinia dla zdrowia w centrum miasta Przygotowanie opatrunku z soli Materiał lniany lub bawełniany należy złożyć na 4, zaś gazę na 8 warstw. Jeszcze raz podkreślam, że opatrunek musi przepuszczać powietrze, gdyż tylko wtedy płyny tkankowe zostaną wchłonięte. Ciągła cyrkulacja płynów i powietrze w bandażu mogą wywołać uczucie zimna na skórze. W związku z tym do opatrunku należy użyć ciepłej wody (60-70 °C), nie musi być to woda destylowana, może być zwykła. Przed bezpośrednim nałożeniem opatrunku możemy go lekko ochłodzić. Bandaż wyżymamy, tak by został tylko trochę wilgotny, kładziemy na bolące miejsce na 10-15 godzin. Nie wolno opatrunku niczym obwiązywać, uszczelniać. Zwilżony w roztworze kawałek tkaniny należy dobrze obandażować: na klatce piersiowej, brzuchu, tułowiu – szerokim bandażem, zaś na palcach, dłoniach, stopach, twarzy i głowie – wąskim. Opatrunki z soli - w czym pomagają? 8-10-procentowy roztwór soli posiada bardzo dobre właściwości absorpcyjne. W zależności od miejsca zastosowania, czy to będzie brzuch, czy skóra, solanka zacznie wchłaniać płyny wydzielane przez ciało, tym samym uwalniając organizm od toksyn, eliminując zatory w tkankach oraz innych organach ciała. Stosując hipertoniczny roztwór zewnętrznie, należy pamiętać, by używać tylko oddychających tkanin, prześcieradeł wchłaniających wodę, przepuszczających powietrze koszul oraz spodni. Bez względu czy jest to choroba wątroby, stawów, nowotworowa (ich charakter nie ma znaczenia) – czterowarstwowy opatrunek z gazy lub innego materiału bawełnianego nakładamy na niedomagające miejsce na 8-10 godzin lub zażywamy solnych kąpieli, które korzystnie wpłyną nie tylko na chore stawy, ale i ogólnie na organizm. W przypadku takich chorób, jak leukemia (białaczka), na noc trzeba zakładać dwie warstwy bielizny, jedną namoczoną w solance, a drugą suchą. Okłady solne mają dość silne działanie, dlatego na początku powinno się je stosować tylko przez 3-5 godzin. Jak wyjaśnić terapeutyczne działanie solankowych opatrunków? Roztwór soli spożywczej charakteryzuje się aktywnymi absorpcyjnymi właściwościami. Opatrunek (gaza nasączona roztworem soli) działa na zawarty w tkankach płyn zarówno wchłaniając go bezpośrednio, jak i pośrednio za pomocą powietrza i gazy. Dlatego efekt terapeutycznych opatrunków jest uzależniony od jakości i grubości bandaży, ich możliwości absorpcyjnych oraz przepuszczalności powietrza. Dla uściślenia powiem, że solanka (stężenie nie większe niż 10%) absorbuje płyny z ich zawartością znajdujące się w tkankach, jednakże nie narusza erytrocytów, leukocytów oraz żywych komórek tkankowych. Solankowy opatrunek oddziałuje nie tylko na niedomagające miejsce, ale również działa na inne tkanki i narządy znajdujące się pod nim. W miarę wchłaniania płynów z warstwy podskórnej podnosi się płyn znajdujący głębiej, niosąc ze sobą chorobotwórcze pierwiastki, bakterie, wirusy, szkodliwe nieorganiczne elementy, truciznę. W taki sposób odnawia się i odkaża się płyn w chorym narządzie – proces patologiczny mający miejsce w tkance jest eliminowany. Podobnie dzieje się, gdy solankę stosujemy wewnętrznie. W takim przypadku przyczyny niedomagań są usuwane nie tylko poprzez pory w skórze, ale również poprzez organy wydalające. Fragment pochodzi z książki "Sól. Lecznicze właściwości", Wydawnictwo Vital. Publikacja za zgodą wydawcy. Zobacz także: Mity na temat odkażania ran Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
potrawy do ktorych dodaje sie sol