Proszę mi wierzyć, erotyczne sceny w filmach nie są przyjemne, a nawet czasami po prostu przykre. Traktuję je jako obowiązek aktorski. (Fakt) Anna Dymna - " W Pani biograficznej książce są akty. Pokazanie tych zdjęć było trudną decyzją? Akty sprzed 40 lat? Dlaczego ich pokazanie miałoby być trudną decyzją!?
5. Poniżej jej ust (2016) Ten Kanadyjczyk thriller erotyczny to jeden z najlepszych filmów z niesymulowanymi scenami seksu, jakie znajdziesz na Netflix. Dzieje się tak dlatego, że film nie jest tylko o seksie, ale o dwóch kobietach, które próbują odkryć siebie poprzez miłość, którą do siebie czują, i walkę, przez którą muszą przejść, aby dalej się widzieć.
Iza Kuna wzięła również udział w niezwykle seksownej sesji zdjęciowej dla "Twojego Stylu". Aktorka odsłania przed obiektywem szczupłe i umięśnione nogi. Wygląda genialnie!
1 - - -. / 18 filmowych klisz, które dowodzą, że scenarzyści niewiele wiedzą o prawdziwym życiu. Udostępnij ten artykuł. Nie chcemy, żeby każdy film był do przesady realistyczny, ale czasami rzeczy, które robią scenarzyści, wydają się po prostu nie do przyjęcia. Mamy nadzieję, że kiedy ludzie widzą takie sceny w filmach, nie
Zazwyczaj jednak na planie nic tak naprawdę się nie dzieje. Cały sekret kryje się w magii ujęć i w odpowiednim montażu. Co ciekawe, w Japonii od połowy lat dziewięćdziesiątych obowiązuje konieczność cenzurowania genitaliów. Nie tylko w filmach (nawet tych pornograficznych), ale i w komiksach czy grach komputerowych.
SUPER! SZOK. LOL. Na czasie. SMUTNE. Okropne. Cannibal Holocaust Emanuelle w Ameryce kontrowersyjne filmy Kruk (1994) Narodziny narodu Oblicza śmierci Ostatnie tango w Paryżu Ślicznotka Smoleńsk Srpski film. Rasizm, przekłamania, chory i ostry seks, prawdziwa przemoc i śmierć na planie filmowym. Oto kilka kontrowersyjnych filmów, które
Sceny miłosne w filmach komiksowych są zawsze niezręczne. Są napisane w taki sposób, aby wywołać niezręczny śmiech na scenie, i często można zobaczyć niezręczną scenę miłosną w każdym filmie komiksowym. Ale ta scena jest o wiele bardziej zawstydzająca, ponieważ przedstawia pokręcony i czarny humor.
Zu93Qn. Film jako synteza sztuk bardzo często skupia się na wyrażaniu emocji. Szczególnie widać to w sposobie ujęcia miłości między dwojgiem ludzi. Zazwyczaj romantyczne sceny filmowe są okraszone sensualną muzyką lub hitami, co dodatkowo potęguje nasze doznania i trafia prosto w nasze serce. Luty to miesiąc zakochanych, dlatego postanowiliśmy w naszej redakcji przygotować subiektywne zestawienie najpiękniejszych 12 filmowych scen miłosnych. Zapraszamy na seans, a w komentarzach podzielcie się swoimi typami – która z romantycznych scen szczególnie zapadła Wam w pamięć? Najpiękniejsze sceny miłosne w filmach zagranicznych1. Uwierz w ducha (1990 – Ghost)Sam (Patrick Swayze) i Molly (Demi Moore) są kochającą się i szczęśliwą parą. Pewnego wieczoru zostają napadnięci, a Sam ginie w walce. Powraca jednak do Molly jako duch, próbując przekazać ważną wiadomość. Scena przy kole garncarskim to prawdziwy miłosny killer filmowy, któremu dodatkowo towarzyszy niezapomniany utwór Unchained Melody, Righteous Brothers. Jest w niej z jednej strony sensualność, a z drugiej ekspresja i niesamowity erotyzm. 2. 9 1/2 tygodnia (1986 – Nine 1/2 Weeks)Kim Basinger wciela się w atrakcyjną rozwódkę Elizabeth, która poznaje maklera giełdowego Johna (w tej roli Mickey Rourke). Para przeżywa cudowny i bardzo widowiskowy romans, który trwa zaledwie tytułowe dziewięć i pół tygodnia. Scena przy lodówce jest urocza i często przywołuje się ją w skojarzeniu z tym filmem. Ale to pokaz w stylu teatru cienia do utworu Joe Cockera „You Can Leave Your Hat On” wciąż wzbudza mój zachwyt – od 1988 roku, gdy pierwszy raz zobaczyłem ten film. 3. Pretty Woman (1990)Biznesmen i finansista Edward (Richard Gere) wynajmuje Vivian (w tej roli przeurocza Julia Roberts) i płaci jej – za tydzień spędzony w jej towarzystwie. Niestety, jak to w bajce i filmie bywa, Edward zakochuje się i jako prawdziwy rycerz postanawia na końcu zdobyć jej serce. Klasyczny happy end przy dźwiękach muzyki operowej to niezwykle wzruszająca i romantyczna scena: Zobacz: 10 najpiękniejszych filmów o dojrzałej miłości, które warto To właśnie miłość (2003 – Love Actually)Dziesięć różnych historii o miłości, a każda w inny sposób ukazuje relację dwojga zakochanych ludzi. Scena z zrzucanymi kartkami tworzącymi wzruszającą wiadomość, w której Mark ( Andrew Lincoln) wyznaje w niezwykle oryginalny sposób miłość Juliet (Keira Knightley), już na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako prosta i skuteczna forma komunikacji uczuć bez potrzeby mówienia: 5. Doktor Żywago (1965 – Doctor Zhivago)Film oparty na powieści Borisa Pasternaka pokazujący miłosne losy lekarza i poety Jurija Żywago (wspaniały Omar Sharif) i Lary Antipowej (hipnotyzująca Julie Christie), która jest żoną Paszy Antipowa, rewolucyjnego aktywisty. Ten film to miłosny rollercoaster rozgrywający się na tle wojennej i rewolucyjnej zawieruchy początku XX wieku. Scena, gdy Lara odjeżdża na saniach w zimowej scenerii, a doktor Żywago na nią patrzy, ma w sobie ogromną głębię. Śmiało można postawić tezę, że choć znamy siłę miłości tragicznej i gorącej miłości włoskiej czy francuskiej, to miłość rosyjska jest ogromna jak jezioro Bajkał i nieskończona jak lasy Syberii. 6. Słodki listopad (2001 – Sweet November) Filmowa Sara (niesamowita Charlize Theron) poznaje Nelsona (w tej roli Keanu Reeves), który zostaje jej chłopakiem tylko na jeden miesiąc – listopad. W filmie znajdziemy wiele cudownych i słodkich scen, ale moją ulubioną jest wspólna kąpiel wannie oraz ujęcie, w którym bohater próbuje złapać Sarę z zawiązanymi oczami. Klimatyczna jest też muzyka, a zwłaszcza utwór „Only Time”, który wykonuje Enya. Jak pisał Ksiądz Twardowski: „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”. 7. Joe Black (1998 – Meet Joe Black)Brad Pitt jako śmierć pod postacią Joe Blacka zjawia się po duszę Williama Parrisha. Nieoczekiwanie Joe zakochuje się w córce Williama, Susan (Claire Forlani). Joe jest zupełnie niedoświadczony, musi się wszystkiego dopiero nauczyć, poznać smak miłości i pocałunków. Scena, w której Sara na basenie rozbiera go z koszuli i całuje, jest tak cudownie sfilmowana, że aż można poczuć ciarki! 8. Casablanca (1942)Akcja dzieje się podczas II wojny światowej w marokańskim mieście Casablanca, w kontrolowanym przez francuski reżim Vichy. Film wyreżyserował Michael Curtiz, a w głównych rolach wystąpił jeden z największych amantów Hollywood, Humphrey Bogart jako Rick Blaine, oraz Ingrid Bergman jako Ilsa Lund. W finałowej scenie Rick każe Ilsie wsiąść z mężem do samolotu, zapewniając, że jeśli zostałaby z nim, będzie bardzo tego żałować: „Może nie dziś, nie jutro, ale wkrótce – i to przez całe życie.” To po prostu klasyka melodramatu. 9. Śniadanie u Tiffany’ego (1961 – Breakfast at Tiffany’s)Początkujący pisarz Paul Varjak wprowadza się do eleganckiej nowojorskiej kamienicy. Jego sąsiadką jest szalona Holly Golightly. To kolejny kultowy film w roli głównej z niesamowitą Adurey Hepburn. Pocałunek zakochanej pary na klatce schodowej jest jednym z najbardziej czarujących momentów całej tej skomplikowanej i romantycznej historii. Najpiękniejsze sceny miłosne w filmach polskichPolskie filmy o miłości różnią się od tych amerykańskich, mają w sobie coś tragicznego i szarego, ale również potrafią być ekscytujące i pokazują to wspaniałe uczucie dwojga ludzi w naszej złożonej romantycznej Krótki film o miłości (1988)…czyli Dekalog VI w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego, w którym dziewiętnastoletni Tomek (Olaf Lubaszenko) zakochuje się w starszej od siebie sąsiadce z naprzeciwka – Magdzie. Miałem 17 lat, gdy pierwszy raz oglądałem ten film. Czy można było nie zakochać się wówczas w Grażynie Szapołowskiej? Siedzieliśmy grupą chłopców przed ekranem w kinie Odra w Oławie i wszyscy chcieliśmy roznosić mleko. Film jest pełen scen symbolicznych – gdy Tomek obserwuje sąsiadkę, jak patrzy na nią z miłością oraz wreszcie, gdy ta miłość pcha go do osobistej tragedii. Zakończenie jednak daje nadzieję. 11. Mała Moskwa (2008)Polski melodramat w reżyserii i według scenariusza Waldemara Krzystka. Wzruszająca historia miłości polskiego oficera Michała Janickiego (Lesław Żurek) do Wiery Swietłowej, żony rosyjskiego pilota wojskowego (w tej roli zjawiskowa Swietłana Chodaczenkowa). Akcja toczy się w czasie, gdy w Polsce stacjonowały wojska radzieckie, a miasto Legnica było największym garnizonem i siedzibą dowództwa – pieszczotliwie przez Rosjan nazywana Małą Moskwą. Sceny miłosne są niesamowicie wzruszające – gdy Wiera śpiewa, gdy nasz oficer po raz pierwszy ją całuje czy kiedy opiekuje się nią. Jan Serce (1981)Polski obyczajowy serial telewizyjny w reżyserii Radosława Piwowarskiego, utrzymany w konwencji melodramatu, opowiada o sercowych perypetiach warszawskiego kanalarza Jana Serce. W tej roli jedyny i znakomity Kazimierz Kaczor oraz cała plejada wspaniałych kobiet – obiektów jego miłosnych tytułowej piosenki napisanej przez Agnieszkę Osiecką i śpiewanej przez Seweryna Krajewskiego wyraża wszystkie romantyczne uniesienia i miłosne poszukiwania przeciętnego Polaka. Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwilaSplecione ręce gdzieś na plaży, oczu błysk,Wysłany w biegu krótki list,Stokrotka śniegu, dobra myślTo wciąż za mało, moje serce, żeby żyćRef. Uciekaj skoro świtBo potem będzie wstydI nie wybaczy niktChłodu ust twychPiotr Wawrzynów – redakcja Aktywni-Plus
Chciałabym abyście mi pomogli wypisać najpiękniejsze sceny miłosnie w całej historii kina zarówno te nowe filmy jak i te o wiele starsze. Ja na początek podaje tytuł filmu:MIŁOŚĆ W NOWYM YORKU_ według mnie ten film zasługuje na 1 miejsce w tym rankingu... proszę o inne propozycje dun1 w odpowiedzi na post: hypnosa | Filmy o miłości nie jest moim ulubionym gatunkiem. Ale moim numer one jestMiasto Aniołów Aenama w odpowiedzi na post: hypnosa | Ja chyba nie jestem romantykiem, ale według mnie ładne sceny były w:-Pamiętnik-AIR TV-Słodki Listopad-Rambo II (kiedy zabijają mu kobiete i niszczy całą wioskę z łuku) [to ostatnie to żart]. VOLF w odpowiedzi na post: hypnosa | Casablanca (scena jak Rick pomaga odlecieć Ilsie). just_my_luck w odpowiedzi na post: hypnosa | - Pearl Harbor,- Skok do wody,- Ice Princess,- i oczywiście Walk to remember navo87 w odpowiedzi na post: hypnosa | Scena miłosna?? Może w Mr. & Mrs. Smith :):):) Świetna scena gdy po ostrej kłótni(:-D)sie godza:P hauser w odpowiedzi na post: hypnosa | saraya_2 w odpowiedzi na post: hypnosa | przede wszystkim "Przęmineło z wiatrem".bardzo pięknym film o miłości jest również "Kiedy mężczyzna kocha kobietę" (z cudownym Andy'm ;p)no i co poza tym... no na pewno Titanic,"Uwierz w ducha", "Dirty Dancing"kurde, na razie nie mogę sobie nic więcej skojarzyc jak sobie przypomnę, to MusicHall w odpowiedzi na post: hypnosa | oprócz tego co już zostało wyspisane to chyba Moulin Rouge- cała scena spekatklu i tego co się po nim stało (jedna z tych nielicznuch romantycznych scen które mi się podobają ) czarna404 w odpowiedzi na post: hypnosa | Co do Pearl Harbor sie zgodze - choc film srednio mi sie widzial to scena posrod spadochronow byla niesamowita..od siebie dorzuce:Milosc przychodzi powoli - scena koncowaNiemoralna propozycja - tez scena koncowa.. molo..Co sie wydarzylo w Madison County - caly film jest piekny, ciezko wybrac jedna sceneDom nad jeziorem - ostatnia scenaPatrol- Kevin zegna sie ze swoja zona i ja caluje:(Zaklinacz koni - taniec przedewszystkimTo wlasnie milosc - cala historia blondyneczki jej meza i przyjaciela jej meza.. aigreta w odpowiedzi na post: hypnosa | Fantastyczna jest scena miłosna między bohaterkami "Mulholland Drive". Genialna.
Sceny łóżkowe to dla wielu filmowców i aktorów jedno z największych wyzwań w ich pracy. Przełamanie bariery wstydu, pokazanie się przed kamerą w całej okazałości i zagranie dosłownie każdym fragmentem swego ciała to coś, z czym mierzą się nieliczni aktorzy. Reżyser, który chce mieć takie sceny w swoim filmie, staje przed równie wielkim wyzwaniem. Musi bowiem sprawić, by widz poczuł napięcie między bohaterami i dostrzegł realizm, a nie groteskę. Źródło: Materiały prasoweZdarza się, że aby osiągnąć najlepszy efekt w scenach łóżkowych, reżyser namawia aktorów do odbycia prawdziwego stosunku! Bez udawania, niewidocznej bielizny i chowania wszystkiego pod kołdrą. Mainstreamowe kino zna wiele przypadków, w których twórcy łamią tabu i decydują się na pełen naturalizm. Prezentujemy mniej lub bardziej znane filmy o miłości, w których sceny łóżkowe potraktowano bardzo serio. Czy twórcy nie przekroczyli granicy dobrego smaku? Którzy znani aktorzy zdecydowali się „pójść na całość” przed kamerą? Tego dowiecie się (2015), reż. Gaspar NoeTwórcy ”Love” zrobili wszystko, by o filmie mówiło się w kontekście skandalu. Na jednym z plakatów umieszczono kobiecą dłoń trzymającą penisa po wytrysku. Przed premierą krążyły plotki, że aktorzy wcielający się w trójkę kochanków zostali wyłonieni po długim castingu i byli gotowi na prawdziwe zbliżenie przed kamerą. Mówiło się również, że sceny seksu powstawały reżyser tłumaczył, że sceny seksu są dla niego jedynie dodatkiem, niezbędnym narzędziem do opowiedzenia historii trójki kochanków. I rzeczywiście, w filmie pojawiają się dosłowne ujęcia, ale jest ich zaledwie kilka. Tym niemniej Gaspar Noe zasłużył na potępienie ze strony pruderyjnych widzów i ciekawość wszystkich tych, którzy szukają mocnych wrażeń w mainstreamowym (2009), reż. Lars von TrierCeniony reżyser, który niesymulowany seks pokazał już w 1998 r. w „Idiotach”, sięgnął po ten środek wyrazu także w kontrowersyjnym „Antychryście” z 2009 roku. Obraz z Willemem Dafoe i Charlotte Gainsbourg w rolach głównych wzbudził mieszane uczucia widowni nie tylko przez realistyczne sceny łóżkowe, w których głównych bohaterów zastępowali dublerzy. Materiały prasowe Źródło: Materiały prasowePrzekroczeniem granicy smaku dla wielu widzów była scena odcinania nożyczkami łechtaczki przez masturbującą się kobietę. Oceny „Antychrysta” są wyjątkowo niejednoznaczne, a o samym von Trierze mówiło się zarówno w kontekście upadku wielkiego reżysera, jak i niezrozumianego (2013), reż. Lars von TrierCztery lata po wieszczeniu końca Larsa von Triera duński artysta uderzył z nowym, równie kontrowersyjnym obrazem. Reżyser po raz kolejny spotkał się na planie z Charlotte Gainsbourg, która wcieliła się w tytułową nimfomankę, gotową na najbardziej wyuzdane zbliżenia. Materiały prasowe Źródło: Materiały prasoweW jednym z wywiadów aktorka przyznała, że miała opory przed pojawieniem się przed kamerą w całej okazałości. Nie przeszkadzało jej jednak, że jej twarz zostanie zmontowana z ciałem aktorki porno, która zagrała między innymi w scenie podwójnej penetracji z dwoma czarnoskórymi Bunny (2003), reż. Vincent GalloPiętnaście lat temu Vincent Gallo , aktor występujący u takich reżyserów jak Coppolla czy Skolimowski, postanowił napisać, wyreżyserować i zagrać główną rolę w obrazie zatytułowanym „Brown Bunny”. Gallo, z budżetem na poziomie 10 milionów dolarów, uznał, że motorem napędowym jego produkcji będzie skandal, jaki miała wywołać prawdziwa scena seksu oralnego, w której towarzyszyła mu Chloe kontrowersyjna scena seksu nie sprzedała filmu szerokiej publiczności. „Brązowy królik” został zmiażdżony przez krytykę, przyniósł twórcom straty finansowe i zdecydowanie nie przysporzył Gallo nowych (1979), reż. Tinto Brass, Bob Guccione”Kaligula” to przełomowy film, który jako pierwszy w historii mógł się pochwalić gwiazdorską obsadą (Malcolm McDowell, Helen Mirren, Peter O'Toole) i scenami pornograficznymi. Co ciekawe, ostateczny charakter filmowej historii o niesławnym cesarzu jest zasługą producenta Boba Guccione, który w owym czasie był również wydawcą magazynu Penthouse. Materiały prasowe Źródło: Materiały prasoweGuccione doszedł do wniosku, że film o Kaliguli musi mieć w sobie więcej pieprzu, dlatego stanał za kamerą i dokręcił sześciominutową scenę niesymulowanej orgii. Nic więc dziwnego, że „Kaligula” jest po dziś zakazany w niektórych zmysłów (1976), reż. Nagisa Oshima”Imperium zmysłów” to ciekawy przykład na to, w jaki sposób filmowcy starają się obchodzić zakazy i łamać tabu, by móc opowiedzieć kontrowersyjną historię i dotrzeć z nią do szerokiej publiczności. Obraz japońskiego reżysera Nagisy Oshimy skupiał się na wątku morderczyni, która po zabiciu swojego kochanka odcięła mu względu na japońską cenzurę część produkcji została zrealizowana we Francji. Dzięki temu w ”Imperium zmysłów” znalazło się wiele scen niesymulowanego seksu, które sprawiły, że obraz Oshimy pozostaje jednym z najważniejszych filmów poruszających tematykę erotyki, seksualności i morderczej (2001), reż. Patrice ChereauZdobywca Złotego Niedźwiedzia na Festiwalu Berlinale w 2001 roku to nietuzinkowa opowieść o miłości, pożądaniu, zmysłowości. ”Intymność”, z Markiem Rylancem i Kerry Fox w rolach głównych, bazowała w dużej mierze na prawdziwych zbliżeniach aktorów, ale reżyser nie wykorzystał tych scen do wywołania taniego skandalu czy przekraczania granic dobrego dwójki nieznajomych, która spotyka się regularnie tylko po to, by uprawiać niezobowiązujący seks, pokazała widzom i krytykom, że naturalizm w scenach łóżkowych jest często kluczowym elementem. I nie musi być wykorzystywany do gorszenia części Adeli (2013), reż. A. Kechiche”Życie Adeli” powstało na podstawie komiksu Julie Maroh, opowiadającego o związku dwóch młodych lesbijek. Odtwórczyni tytułowej roli, 19-letnia Adele Exarchopoulos, powiedziała w jednym z wywiadów, że sceny seksu były dla niej często upokarzające i że momentami czuła się jak prostytutka. Materiały prasowe Źródło: Materiały prasoweEkranizacja komiksu nie przypadła do gustu autorce pierwowzoru. Jej zdaniem sceny seksu były sztuczne i pozbawione uczuć. Zamiast stanowić ważny element w opowieści o więzi między dwoma dziewczynami, reżyser pokazał pseudolesbijski seks zbliżony do pornografii – oceniała (1966), reż. Knud Leif Thomsen„Gift”, znany za oceanem jako „Venom”, to jeden z pierwszych duńskich filmów głównego nurtu, w którym reżyser zdecydował się na ukazanie niesymulowanych scen łóżkowych. Historia pokazała, że nie był to tani, skandaliczny Leif Thomsen, który miał już na koncie premierowe pokazy swoich filmów na festiwalach w Moskwie i Berlinie, został doceniony za ten odważny komentarz duńskiego społeczeństwa lat 60. W 1967 roku zasiadł w jury 17. Festiwalu Filmowego w Berlinie, na którym nota bene statuetkę Złotego Niedźwiedzia otrzymał Jerzy (2000), reż. Virginie Despentes i Coralie Trinh ThiFilm, który w polskich kinach był dozwolony dla widzów powyżej 21. roku życia, opowiada historię dwóch kobiet przemierzających Francję, wykorzystujących seksualnie i mordujących przypadkowych ludzi. O „Gwałcie” zrobiło się głośno między innymi ze względu na obsadę: w główne bohaterki wcieliły się aktorki porno, ponadto Ian Scott, jeden z filmowych gwałcicieli ma na swoim koncie ponad 700 filmów dla dorosłych. Siedząca za kamerą Coralie Trinh Thi także wywodziła się z tego dziwnego, że taka ekipa była gotowa do pokazania seksu w całej okazałości. Dystrybutorzy w niektórych krajach musieli wycinać niektóre fragmenty, by „Gwałt” mógł trafić do kin (na przykład w Hongkongu wycięto 2 minuty 35 sekund filmu, a w Wielkiej Brytanii jedynie 10 sekund). Ostatecznie film zebrał negatywne recenzje i jest dziś pamiętany wyłącznie przez pryzmat skandalu, a nie wartości jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Uwaga! Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych Jeśli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać. Film Gaspara Noé to najbardziej kontrowersyjna premiera tego roku. – "Love" opowiada o zakochanych poprzez namiętność seksualną. Kiedy zaś pokazujesz seks, trudno jest nie pokazać genitaliów, prawda? – mówi reżyser i na ekranie pokazuje je w maksymalnym zbliżeniu. W 134 minutowym filmie Gaspara Noégo połowę czasu wypełniają kolejne śmiałe sceny seksu w najróżniejszych układach i to niesymulowanego. Aktorzy bowiem uprawiają miłość naprawdę, a operator Benoît Debie pokazuje ją tak, jak jeszcze nikt wcześniej – w jednej ze scen obserwujemy stosunek "od środka" z rytmicznie poruszającym się w wąskim tunelu penisem, który w finale eksploduje w widzów strumieniem spermy. Recenzje jednak "LOVE" zbiera słabe, a zdaniem wielu krytyków, został nakręcony tylko w jednym celu – aby się o nim mówiło. CZYTAJ WIĘCEJ >>> / Media Od 1933 roku, gdy Gustav Machaty w swojej "Ekstazie" po raz pierwszy pokazał na ekranie kobiecy orgazm, twórcy filmowi serwują nam wciąż więcej i coraz odważniejszego seksu. Najczęściej tłumacząc się względami artystycznymi i prowokując do dyskusji, gdzie leży granica pomiędzy erotyką w filmie a ordynarnym porno? Oto 10 produkcji, które do owej cienkiej, czerwonej linii się się zbliżają, a może nawet ją przekraczają… 1 Film Nagisy Oshimy to fabularna wersja historii Sady Abe, która w 1936 roku zbulwersowała Japonię – kobieta po zabójstwie swojego kochanka pozbawiła go penisa. Nakręcony w 1976 roku obraz z bardzo odważnymi scenami erotycznymi (od wyuzdanych praktyk aż po brutalne okaleczanie) wywoływał skandale na całym świecie, więc okrzyknięto go filmem pornograficznym. Co ciekawe, niemal czterdzieści lat po premierze nieudawana miłość na ekranie wciąż budzi emocje... CZYTAJ WIĘCEJ >>> AKPA 2 – Uwielbiam "Intymność" Patrice'a Chéreau, a jednak oglądając sceny erotyczne, czuję się nieswojo. Lubię kiedy film jest seksowny, ale nie chcę być podglądaczem. Wkurza mnie robienie półpornoli pod płaszczykiem artystycznych zabiegów – mówiła Julie Delpy w wywiadzie dla "Dziennika" o głośnej historii mężczyzny po przejściach i kobiety z przeszłością, którzy spotykają się co środa, aby uprawiać seks. Także "Intymność" – ze względu na odważne sceny erotyczne – okrzyknięto po premierze dziełem ocierającym się o pornografię. Choć dla wielu widzów to także jeden z lepszych filmów o samotności. Media 3 Podobno, gdyby Michel Houellebecq pozwolił Michaelowi Winterbottomowi przenieść na ekran jego "Cząstki elementarne", kontrowersyjny obraz nigdy by nie powstał. A tak mamy inspirowany słynną książką zapis burzliwego związku pary młodych kochanków, z odważnymi, mocnymi i nieudawanymi scenami seksu przerywanego tylko fragmentami rockowych koncertów, czyli tytułowymi dziewięcioma piosenkami. I kolejny powód do pytań o granicę między pornografią a sztuką. YouTube 4 "Crash" od polskiego dystrybutora dostał tytuł, którego już pewnie nikt nie pamięta – "Niebezpieczne pożądanie". Jednak sława perwersyjnego charakteru filmu Davida Cronenberga pozostała. O historii młodego producenta, który zagłębia się w świat seksualnych dewiacji, związanych z wypadkami samochodowymi, znany krytyk Alexander Walker napisał, że obraz ten przekracza wszelkie granice deprawacji i że zawiera "najbardziej perwersyjne praktyki i teorie na temat zboczeń seksualnych, jakie kiedykolwiek pojawiły się w głównym nurcie kina". Media 5 Najgłośniejsze skandalizujące dzieło Bernardo Bertolucciego. Znakomita reżyseria, zdjęcia, muzyka oraz wielki (jeszcze nie w sensie objętości) Marlon Brando kochający się z młodziutką Marią Schneider. Ich wzajemna relacja jest bezwstydnie cielesna i niepokojąco sadomasochistyczna. Aż po ostatnie wspólne tango... Jak pisze Bartosz Czartoryski w recenzji dla "DGP": Jest "Ostatnie tango w Paryżu" emocjonalnym gwałtem na widzu o niesłabnącej, pomimo upływu lat, intensywności. To nadal kino bolesne i gorączkowe. CZYTAJ WIĘCEJ >>> AKPA 6 Film Catherine Breillat oparty na jej powieści "Pornocratie", który sama reżyserka nazywa "najdoroślejszym z filmów dla dorosłych". Opowieść, która wykracza daleko poza granice filmu erotycznego, bowiem jego autorka "pokazała w swoim filmie nie tylko każdy szczegół anatomiczny, ale przede wszystkim penisa podczas erekcji, no i oczywiście ejakulację" ("Newsweek"). Rola kochanka odwiedzającego w domu nad urwiskiem piękną Amirę Casar została napisana z myślą o włoskim gwiazdorze kina porno Rocco Siffredim, a do historii kina przeszła scena, w której mężczyzna wkłada kobiecie do pochwy grabie. CZYTAJ WIĘCEJ >>> Media 7 Więcej niż frywolny ekranowy debiut Penelope Cruz w roli obiektu westchnień całego miasteczka. Zatrudniona w fabryce męskiej bielizny dziewczyna jest narzeczoną syna jej właścicieli, uzależnionego od jej ponętnych piersi Silvii, których sutki przypominają w smaku… szynkę. Na planie u Bigasa Luny poznali się Penelope Cruz i Javier Bardem, który w filmie miał piękną dziewczynę uwieść… A dziś są małżeństwem. CZYTAJ WIĘCEJ >>> YouTube 8 Ekranizacja skandalizującej książki Pauline Reage o kobiecie porwanej do tajemniczego zamku, która przechodzi tam rodzaj sadomasochistycznego treningu, stając się w seksualną zabawką, spełniającą pragnienie obcych mężczyzn. Film Justa Jaeckina – jak inne z tego zestawienia – stał się w swoim czasie przyczynkiem do debaty na temat granic między pornografią a erotyką. CZYTAJ WIĘCEJ >>> AKPA 9 Dzieło Tinto Brassa okrzyknięte filmowym skandalem wszech czasów. Pełna seksu i scen niemal pornograficznych biografia cesarza Kaliguli ze znakomitą obsadą: Malcolm McDowell, Peter O'Tool, Hellen Mirren i John Gielgud. Przeszedł do historii jako jedyny film erotyczno-pornograficzny, w którym – tak gwiazdy, jak i setki statystów – uprawiały na planie prawdziwy seks. YouTube Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję Zobacz więcej Przejdź do strony głównej
Tytuł pierwszej polskiej aktorki, która pokazała się topless w filmie, należy do Hanny Skarżanki, która obnażyła pierś w filmie "Młodość Chopina". Skarżanka, grająca paryską robotnicę podczas rewolucji lipcowej 1830 roku, zostaje zaatakowana przez jednego z żołnierzy. Żołdak zrywa odzież z biednej rewolucjonistki i rani ją w nagą pierś. Sześć lat później w odważnej scenie udział wzięła Zofia Jamry. W filmie "Spotkania" pozowała studentom pracującym nad rzeźbą. I choć jest całkiem naga, stoi bokiem do kamery, a piersi zasłania gustownym wazonem. Przełomem był występ Wandy Koczeskiej w filmie "Rancho Texas" w 1958 roku. Aktorka miała wtedy 21 lat, a partnerował jej Bogusz Bilewski. Jak opisuje portal filmowy Jacek z zachwytem obserwuje odbicie w wodzie nagiego ciała rozbierającej się Agnieszki. Gdy dziewczyna to zauważa, wrzuca do wody kamyczek, zaburzając toń wody. W latach 60. nagość na ekranie pojawiała się z lekką nieśmiałością. Nie pokazywano zbyt wiele - gdzieś mignęły piersi, gdzie indziej kawałek pupy, ale wszystko to jakby za prześwitującą kotarą przykrywającą to, co reżyserzy jeszcze bali się odsłonić. Nagość i od razu skandal Te małe kroki doprowadziły do momentu, w którym polska aktorka po raz pierwszy zaprezentowała się widzom nago w pełnej krasie, nie chowając wdzięków za elementami scenografii czy choćby zwiewnymi tkaninami. To, co nieuchronne, nadeszło przy okazji ekranizacji powieści Stefana Żeromskiego "Dzieje grzechu". Walerian Borowczyk zdecydował się na umieszczenie w niej scen erotycznych z udziałem Grażyny Długołęckiej i Jerzego Zelnika lub też Olgierda Łukaszewicza. Wybuchł skandal, o którym mówiła cała Polska. YouTube Po latach Długołęcka nie szczędziła reżyserowi krytyki. W 1999 roku w rozmowie z "Przeglądem Tygodniowym" twierdziła, że reżyser świadomie ją niszczył. - Uważał, że skoro gram rolę takiej kobiety, powinnam to robić również poza planem. Przekonywał, że muszę mu ulec. Szalał, że nie może mnie złamać. Stało się jasne, że ma manie seksualne - mówiła Długołęcka. - Chciał widzieć, jak rozkładam nogi - dodawała. Aktorka żaliła się, że kończąc film, była strzępkiem nerwów, schudła 14 kilogramów. - Przeżywałam osobisty psychiczny dramat. Wychowana przez siostry urszulanki miałam mentalność zakonnicy i żyłam ze ściśniętymi nogami. Rozkładanie ich na planie w obecności reżysera niszczyło wszystko, co było we mnie czyste. Borowczyk z niebywałą złością sączył mi w ucho wulgarne słowa, straszył mnie i obrażał - mówiła aktorka. Reżyser nie pozostał jej dłużny. Jego zdaniem Długołęcka cierpi na histerię na tle... seksualnym. - Bezradna wobec swego niemoralnie intensywnego popędu płciowego... Nerwica psychiczna Długołęckiej wynika z niespełnionych w życiu czynów, których domagał się jej popęd płciowy - twierdził Borowczyk. Bywało śmiesznie Na szczęście inne filmy obfitujące w sceny rozbierane nie miały tak dramatycznego finału. Niektóre historie związane z golizną na planie filmowym są wręcz zabawne. Tak jak to, co działo się podczas zdjęć do filmu "Zazdrość i medycyna" z 1973 roku. Ewa Krzyżewska miała wyjść całkiem nago przodem do partnerującego jej w tym filmie Andrzeja Łapickiego, a tyłem do kamery. Oto jak wybitny polski aktor wspominał ten moment: Charakteryzatorki strasznie długo ją przygotowywały. Czekam i czekam. Kamera już ruszyła, żeby sfilmować moje pełne zachwytu i żądzy spojrzenie... Wreszcie wchodzi. Patrzę, a ona w najbardziej intymnych miejscach poprzyklejała sobie plastry. Różowe opatrunkowe plastry z kawałkami waty! Dwa na piersiach i jeden duży niżej! Wyglądało to obrzydliwe, jak w szpitalu, albo jeszcze gorzej. Wybuchnąłem śmiechem. W końcu to z niej zdarli. Tłumaczyła się, że mąż jest bardzo zazdrosny - czytamy w książce "Damy PRL-u". Zabawne sceny rozgrywały się także podczas zdjęć do "Epitafium Barbary Radziwiłłówny", gdzie występowała, jak wówczas mówiono, najpiękniejsza polska para: Anna Dymna i Jerzy Zelnik. Tysiące Polaków w wypiekami na twarzy wpatrywały się w nagie piersi prześlicznej aktorki, gdy ta na ekranie zażywała kąpieli. Drugą sceną, która wryła się w pamięć widowni, była scena łóżkowa głównych bohaterów. Reżyser Janusz Majewski w książce wspominał później, że miłosne uniesienie pomiędzy Dymną a Zelnikiem nie mogło być sfilmowane przez... czerwone majtki tego ostatniego. YouTube - Anka przyszła pierwsza w szlafroku, zrzuciła go, już siedząc na łóżku, i zręcznie wślizgnęła się pod tkaninę. Jurek przyszedł strasznie speszony, zdjął szlafrok i w slipkach wlazł pod prześcieradło, trzymając się od niej z daleka - pisał Majewski. I pewnie miłosna scena zostałaby odegrana, tak jak należy, gdyby nie fakt, że czerwone majtki Zelnika prześwitywały przez prześcieradło. Nie było wyjścia, aktor musiał je zdjąć, ale ewidentnie nie czuł się komfortowo, gdy musiał oddać je w ręce garderobianej. Ostatecznie słynną już scenę seksu udało się nagrać praktycznie przy pustym planie. Większość ekipy musiała go opuścić. Majewski wspomina, że po latach Zelnik wyznał mu, coś, co rzuca inne światło na zachowanie aktorów w tym filmie. - Myśmy z Anką od początku czuli się ze sobą bardzo dobrze. Podobaliśmy się sobie wzajemnie, właściwie mocno między nami iskrzyło, już zaczęły zachodzić jakieś chemiczne reakcje (…). Ale oboje nie byliśmy już wolni, więc uważaliśmy, aby nie posunąć się za daleko i nie narobić sobie kłopotów. Ale to wiedziały nasze głowy, a ciało jest głupie. Baliśmy się okropnie, że pod tym prześcieradłem sytuacja wymknie się nam spod kontroli. To znaczy Anka się bała. Ja bałem się zupełnie na odwrót, że Anka zorientuje się, jaki jestem przerażony. Okazało się, że miałem rację - zwierzył się Zelnik reżyserowi. YouTube Golizna na całego W latach 70. golizna weszła śmielej nie tylko na polskie ekrany kinowe, ale też telewizyjne. Tu prym wiódł zdecydowanie serial "07 zgłoś się", w którym dzielny porucznik Borewicz, grany przez Bronisława Cieślaka, ścigał wszelkiej maści złoczyńców, lecz był przy tym bardzo wrażliwy na kobiece wdzięki. Dlatego niemal w każdym z odcinków widzowie mogli obejrzeć nagi biust lub gołe pośladki. Jednakże zdecydowanie najwięcej golizny, i to w tej najodważniejszej formie, pojawiło się w polskim filmie w latach 80. Obrazy takie jak "Porno", "Och Karol", "Seksmisja", "Widziadło" czy "Łuk Erosa" rozpalały wyobraźnię widzów, a do kin waliły tłumy. W kolejnej dekadzie, oprócz jeszcze odważniejszych scen erotycznych, doszły nawet elementy... kanibalizmu. Tak jak w głośnym filmie "Szamanka" w reżyserii Andrzeja Żuławskiego, w którym Iwona Petry zjadała mózg Bogusława Lindy. Jednak żaden z polskich reżyserów jeszcze się nie odważył i nie zaserwował nam filmu w stylu "9 songs" czy "Baise moi", w których aktorzy nie udają, a sceny seksu są prawdziwe, pokazane ze wszystkimi szczegółami. Kwestia czasu? Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję
miłosne sceny w filmach